Miażdżyca

MIAŻDŻYCA

Zawał serca w Polsce co roku zbiera kilkudziesięcio-tysięczne żniwo. Ze statystyk wynika że co 3 osoba nie dociera do szpitala na czas, a co czwarta umiera w szpitalu. W ponad 90 % przypadków przyczyną zawału jest stwardnienie tętnic czyli miażdżyca. Choroby serca to w dalszym ciągu główna przyczyna zgonów w krajach rozwiniętych. Ze względu na rozwój medycyny zmniejszyła się częstość zgonów z powodu wrodzonych wad serca, czy bakteryjnego zapalenie serca. Miażdżyca jednak dalej zbiera co roku miliony ofiar...

Spis treści

Czym jest miażdżyca?

Miażdżyca jest schorzeniem, w którym następuje stopniowe zgrubienie ścian tętnic i utrata ich sprężystości. Miażdżyca najczęściej doprowadza do stwardnienia tętnic. W wyniku choroby do wewnętrznej części ścian tętnic (śródbłonka) "przyczepiają" się różne składniki krwi: cholesterol, związki tłuszczowe, sole wapnia itd. Prowadzi to do zwężenia naczyń krwionośnych i utworzenia się tzw. "blaszek miażdżycowych". Składniki wchodzące w ich skład, kumulując się w coraz większych ilościach, mogą doprowadzić do uszkodzenia śródbłonka naczyniowego. Zadrapany i poraniony śródbłonek stopniowo zabliźnia się, przez co robi się coraz twardszy i grubszy. Dodatkowo wokół "zadrapań" zaczynają gromadzić się płytki i skrzepy krwi. W konsekwencji światło naczyń coraz bardziej się zwęża, przepływ krwi stopniowo ustaje. Miejsce do którego zatkana tętnica zwykle doprowadzała krew, staje się niedostatecznie odżywione i dotlenione z powodu braku dostaw krwi (tlenu, składników odżywczych). Taka tkanka wkrótce obumiera.

W przypadku organu jakim jest serce, jeżeli dojdzie do jego częściowego niedotlenienia (gdy jest do niego dostarczana zbyt mała ilość krwi) mówimy o chorobie niedokrwiennej serca, a jeżeli dojdzie do całkowitej martwicy jego części - dochodzi do zawału. Należy pamiętać, że objawy miażdżycy często są niezauważalne przez wiele lat. Ta podstępna choroba rozwija się powoli i stopniowo doprowadza chorego do przedwczesnej śmierci.

Skutki miażdżycy

Dusznica bolesna czyli bóle wieńcowe

Gdy przez zwężone, stwardniałe tętnice przepływa zbyt mało krwi, do serca trafia zbyt mała ilość tlenu i substancji odżywczych. W mechanizmie obronnym serce zaczyna bić szybciej aby przepompować więcej krwi. Intensywniejsza praca serca powoduje jednak zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze i tlen. W sercu pojawiają się miejsca niedostatecznie odżywione i dotlenione. To właśnie w tych miejscach odczuwalne są tzw. bóle wieńcowe

Zawał lub udar

Podczas gwałtownego przepływu krwi przez przerośnięte blaszką miażdżycową naczynia krwionośne, może dojść do "oderwania się" kawałku złogu ze śniany naczyń - do ich wnętrza. Wokół takiego "kawałka" tworzy się skrzep, w konsekwencji czego może dochojść do zamknięcia naczynia, niedotlenienia serca lub udaru mózgu.

Przerażające statystyki

W Polsce na chorobę niedokrwienną serca (ChNS) choruje około 1 miliona osób, a ilość zawałów mięśnia sercowego wynosi około 80-100 tysięcy rocznie. Od lat 60-tych obserwuje się stały wzrost zgonów z powodu ChNS: w roku 1960 wskaźnik zgonów z powodu tej choroby wynosił 2,1 na 10 000 mieszkańców, w latach 70-tych, 80-tych i 90-tych kolejno: 5,7; 9,2; 10,8 a w roku 1991 już 11,5. Te niekorzystne zmiany spowodowane są głównie zwiększonym spożyciem wysoko przetworzonych produktów o wysokiej zawartości tłuszczu i soli oraz siedzącym trybem życia (brakiem ruchu).

Według statystyk Polscy mężczyźni są na drugim miejscu pod względem częstości występowania zawałów w Europie, a Polki na 7 miejscu. Miażdżyca tętnic wieńcowych serca stanowi w Polsce główną przyczynę nadumieralności mężczyzn, którzy żyją 9 lat krócej od kobiet.Widać więc, że nasz naród jest szczególnie narażony na choroby związane z układem krążenia, co spowodowane jest głównie nieodpowiednim stylem życia (dużo odsetek osób palących i pijących duże ilości alkoholu, tłusta dieta) oraz powszechną niewiedzą na temat czynników ryzyka choroby.

Choroby krążenia są przyczyną ½ zgonów na całym świecie, głównie wśród Europejczyków. W Polsce choroby układu krążenia powodują 52% zgonów, w tym 34,4% mężczyzn umiera przed 65 rokiem życia.

Czynniki sprzyjające zachorowaniu

I. Niewłaściwa dieta

1. Dieta bogata w tłuszcze zwierzęce

Tłuszcze zwierzęce są bogatym źródłem kwasów nasyconych, które wpływają na wzrost poziomu całkowitego cholesterolu we krwi oraz jego "złej" frakcji LDL. Cholesterol LDL przenosi cholesterol z wątroby do komórek, ale gdy występuje w nadmiarze, osadza się na ścianach tętnic, co może prowadzić do powstania blaszki miażdżycowej.

2. Zbyt niskie spożycie warzyw i owoców

Aby nie dopuścić do destruktywnego działania wolnych rodników, których nadmiar przyczynia się m.in. do degeneracji naczyń krwionośnych i zwiększenia ich podatności na zmiany miażdżycogenne, organizm potrzebuje specjalnych związków, które "wymiotą" wolne rodniki z organizmu i zneutralizują ich działanie.

Takie związki to różnego rodzaju antyoksydanty, zawarte głównie w warzywach, owocach i ich przetworach. Należą do nich m.in.: witamina C, E, beta-karoten, niektóre pierwiastki jak selen, czy cynk oraz flawonoidy.

Wolne rodniki:

- uszkadzają naczynia krwionośne

- zwiększając poziom złego cholesterolu LDL we krwi

- obniżają odporność organizmu

- sprzyjają powstawaniu wszelkich zmian chorobotwórczych i mutagennych

- zwiększają ryzyko nowotworów

- powodują starzenie się organizmu.  

3. Zawyżony stosunek kwasów wielonienasyconych z grupy omega 6 w stosunku do kwasów omega 3

Za prawidłowy stosunek w diecie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega 6 do omega 3, uważa się proporcje maksymalnie 4-5:1 lub mniej. W zwyczajowej diecie Polaków stosunek ten jest niestety znacznie wyższy i wynosi około 20:1! Zawyżony stosunek omega 6 do omega 3 :

- sprzyja powstawaniu stanów zapalnym

- powoduje wzrost agregacji płytek krwi

- sprzyja osłabieniu funkcji układu odpornościowego.

Kwasy omega 3 wykazują szerokie działanie profilaktyczne tzn.:

  • działają przeciwzapalnie
  • wspomagają utrzymanie "śliskiego", gładkiego, zdrowego śródbłonka naczyniowego
  • zapobiegają powstawaniu zmian naczyniowych i miażdżycy.

4. Zbyt wysoka podaż soli w diecie

Nadmiar soli w diecie sprzyja występowaniu nadciśnienia, uszkadza nerki, działa szkodliwie na żołądek i zatrzymuje wodę w organizmie. Nadciśnienie często prowadzi do występowania chorób sercowo-naczyniowych. W zwyczajowej diecie przekraczamy ponad 3 krotnie zalecaną normę na sól (zalecane jest nie więcej niż 1 płaska łyżeczka dziennie). W badaniach wykazano, że zmniejszenie dziennej podaży sodu już o 2-3 g powoduje obniżenie ciśnienia skurczowego o 4–6 mmHg.

5. Nadmiar kwasów tłuszczowych typu trans w diecie.

Związki te zawarte są w największych ilościach w utwardzanych olejach roślinnych, czyli również w wszelkiego rodzaju fast-foodach, ciastkach, pieczywie francuskim, tortach, ciastach. Wpływają nie tylko na wzrost poziomu cholesterolu frakcji LDL i trójglicerydów we krwi, ale powodują też spadek stężenia "dobrego" cholesterolu frakcji HDL, przez co są wybitnie miażdżycogenne.

6. Nadmiar węglowodanów łatwoprzyswajalnych

Duże ilości węglowodanów łatwo przyswajalnych w diecie przyczyniają się do otyłości, wzrostu poziomu trójglicerydów we krwi oraz zwiększają ryzyko wystąpienia cukrzycy i insulinooporności. Węglowodany te są głównie zawarte w: słodyczach, białym pieczywie, cieście francuskim, białym ryżu, rozgotowanym makaronie, frytkach itd., dlatego powinno się je spożywać w umiarkowanych ilościach.

II. Nieodpowiedni tryb życia

1. Brak aktywności fizycznej

Aktywność fizyczna to jeden z najlepszych i najzdrowszych sposobów na rozładowanie stresu dnia codziennego. Ćwiczenia fizyczne wywierają korzystny wpływ na tzw. profil lipidowy; powodują wzrost poziomu dobrego cholesterolu HDL we krwi i spadek złego cholesterolu LDL, co ma kluczowe znaczenie w zapobieganiu powstawania blaszki miażdżycowej. Poza tym organizm w czasie wysiłku fizycznego zostaje dodatkowo dotleniony, co ma pozytywny wpływ na pracę wszystkich narządów, w tym serca. Regularny wysiłek fizyczny wpływa również na poprawę funkcji śródbłonka naczyniowego, obniżenie masy ciała, poprawę samopoczucia oraz obniża ciśnienia tętniczego krwi.

2. Palenie papierosów

Palenie papierosów w znacznym stopniu przyczynia się do powstawania zmian miażdżycowych i chorób serca. Jeżeli chcesz uniknąć tych chorób w przyszłości powinieneś bezwzględnie rzucić palenie!

Poprzez palenie zatruwamy organizm toksycznymi substancjami, jednocześnie ograniczając przenoszenie tlenu przez krew. W ten sposób może dojść do niedotlenienia narządów. Związki zawarte w dymie papierosowym dostając się do płuc i dalej do krążenia, powodują: uszkodzenie śródbłonka tętnic, obkurczenie naczyń krwionośnych, zaburzenia rytmu serca oraz działają kancerogenne. Palenie podnosi poziom"złego" cholesterolu we krwi i powoduje wzrost ciśnienia tętnicze. Nic więc dziwnego że palący żyją średnio o ok. 14 lat krócej niż osoby niepalące.

3. Stres

Długotrwały stres jest niezwykle szkodliwy i może wywołać całą kaskadę zmian w organizmie, przyczyniając się tym samym do powstawania różnych, groźnych chorób. Długotrwały stres zaburza prawidłową pracę serca, sprzyja procesom zapalnym, nagłym skokom ciśnienia, jak również może przyspieszać proces starzenia się organizmu. Zdarzają się przypadki, że po nieprzespanej, pełnej stresu i obaw nocy (np. przed ważnym spotkaniem biznesowym) na drugi dzień rano, można zauważyć na głowie białe "kępki" siwych włosów. Zdarza się to również młodym osobom, co miałam okazję zaobserwować na własne oczy.

4. Nadmierne picie alkoholu

Częste spożywanie alkoholu w dużych dawkach wpływa na wzrost ciśnienia tętniczego oraz zwiększa ryzyko chorób serca. Wypijanie jednak alkoholu w małych ilościach wykazuje działanie odwrotne - może zmniejszać ryzyko chorób układu krążenia.

III. Uwarunkowania zdrowotne

1. Cukrzyca - wysokie stężenie cukru we krwi sprzyja uszkodzeniom naczyń krwionośnych oraz zwiększa ryzyko chorób serca. Osoby chore na cukrzycę w 70% przypadków umierają z powodu chorób wieńcowych.  

2. Nadciśnienie tętnicze - wysokie ciśnienie tętnicze powoduje, że krew przechodzi przez ściany naczyń krwionośnych z większym "impetem" i prędkością, co może prowadzić do ich uszkodzenia. Naczynia krwionośne adaptują się do takiej sytuacji poprzez pogrubienie i stwardnienie ścian (dochodzi do zwężenia światła tętnic). Na powierzchni uszkodzonych tętnic łatwiej odkładają się związki tłuszczowo-wapniowe co sprzyja powstawaniu blaszki miażdżycowej.

3. Predyspozycje genetyczne - osoba może uważać, że jest predysponowana genetycznie do chorób sercowo-naczyniowych, jeżeli ojciec, matka lub dziadkowie zachorowali na choroby wywołane przez miażdżycę przed 55 rokiem życia (mężczyźni) lub przed 65 rokiem życia (kobiety).

IV. Czynniki osobnicze

1. Wiek - ryzyko miażdżycy znacznie wzrasta wraz z wiekiem. Uważa się, że mężczyźni powyżej 45 a kobiety powyżej 50 roku życia powinny co roku badać sobie poziom cholesterolu, jako że jego podwyższony poziom jest jednym z czynników ryzyka choroby wieńcowej.

2. Płeć - mężczyźni są bardziej narażeni na ryzyko miażdżycy i zawału serca ze względu na brak posiadania dobroczynnie działających hormonów żeńskich - estrogenów. Hormony te działają ochronnie na naczynia krwionośne poprzez ograniczenie procesów wapnienia ścianek i tworzenia się płytki (blaszki miażdżycowej). Działanie ochronne ulega znacznemu osłabieniu wśród kobiet po menopauzie, dlatego kobiety w tym okresie życia stają się bardziej narażone na zmiany miażdżycowe.

3. Nadwaga lub otyłość - udowodniono, że osoby z nadwagą lub otyłe (BMI>24,9) są bardziej narażone na występowanie stanów zapalnych, mają wyższe ciśnienie tętnicze krwi, częściej chorują na cukrzycę typu 2 i w większości przypadków mają nieprawidłowy profil lipidowy (podwyższony poziom cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL oraz triglicerydów). Otyłość typu brzusznego jest uważana za szczególnie groźną, pod względem ryzyka występowania nadciśnienia, miażdżycy i chorób sercowo-naczyniowych.

Objawy

Miażdżyca jest chorobą podstępną, która wiele lat rozwija się bez żadnych konkretnych objawów. Warto zasięgnąć porady lekarskiej jeżeli zauważy się u siebie:

- szybka męczliwość,

- uczucie osłabienia,

- problemy z koncentracją.

Jeżeli tętnica zostanie zatkana w ponad 50% (mniej niż połowa światła naczynia będzie drożna), wtedy objawy chorobowe zależeć będą od tego jaki narząd zaopatruje dana tętnica w krew.

Miażdżyca tętnic dolnych

- ból kończyn na skutek nadmiernej kumulacji kwasu mlekowego (najczęściej ból łydki), ból ustępuje w spoczynku, a nasila się w czasie chodzenia/biegania

- zblednięcie i ochłodzenie skóry na obszarze kończyn dolnych

- uczucie zziębnięcia stóp, w szczególności odczuwalne w palcach

- pod wpływem nawet niewielkich urazów jak otarcia, czy skaleczenia mogą pojawiają się zmiany martwicze

- w zaawansowanym stadium miażdżycy ból występuje także w spoczynku, pojawia się też uczucie drętwienia stóp oraz łydek.

Miażdżyca tętnic szyjnych

Gdy dochodzi do znacznego zwężenia tętnic szyjnych może dochodzić do:

- krótkotrwałych zaburzeń czucia

- zaburzenia mowy, widzenia lub słuchu

- niedowładów kończyć, niezborności ruchowej

- w razie całkowitego zatkania tętnicy szyjnej dochodzi do udarów

Miażdżyca tętnic dostarczających krew do jelit

- do dwóch godzin po posiłku pojawiają się bóle brzucha

- spada masa ciała

- występują wymioty lub biegunki

Kto najczęściej choruje na miażdżyce?

- osoby starsze (kobiety po 45-50 roku życia i mężczyźni po 40 roku życia), przy czym największy wzrost zachorowań zaobserwowano wśród osób po 65 roku życia - osoby prowadzące siedzący tryb życia

- osoby z nadwagą i otyłością

- palacze oraz osoby nadużywające alkohol

- osoby u których występowały choroby związane z miażdżycą w rodzinie (uwarunkowania genetyczne)

- osoby preferujące tłustą dietę, z ograniczoną ilością warzyw i owoców

- osoby chore na cukrzycę, nadciśnienie - do około 45-50 roku życia bardziej predysponowani do zachorowania na miażdżycę są mężczyźni (brak działania ochronnego estrogenów żeńskich).

Rozpoznanie

Pierwszym krokiem ku rozpoznaniu miażdżycy jest odnotowanie u siebie objawów typowych dla niedokrwienia danych narządów m.in.:

- bólu łydek odczuwalny po umiarkowanie długim spacerze

- utrudnionym oddychaniem i zadyszką po krótkim, ale intensywnym wysiłku fizycznym np. podbiegnięciu do autobusu

- częste problemy z koncentracją oraz okazjonalne zaniki pamięci

- ból w klatce piersiowe - szczególnie po wysiłku lub w jego trakcie (jest to objaw występujący już przy znacznym zaawansowaniu choroby).

Następnym krokiem jest wykonanie specjalistycznych badań w celu potwierdzenia słuszności podejrzeń, takich jak:

  • Lipidogram

Jest to badanie krwi, którego wynik świadczyć może o zwiększonym zagrożeniu miażdżycą oraz chorobami serca. Polega na zbadaniu składu krwi pod kątem stężenia cholesterolu całkowitego, jego frakcji LDL oraz HDL oraz trójglicerydów. Zaburzone poziomy powyższych parametrów oznaczają że konieczne jest wprowadzenie zmian w kwestii diety, trybu życia, jak równie często wdrożenia odpowiedniej farmakoterapii.

  • Echo serca - Echokardiografia (USG serca)

Jest to nieinwazyjne badanie serca i naczyń krwionośnych za pomocą ultradźwięków. Badanie to pozwala na:

- zaobserwowanie stanu podstawowych struktur anatomicznych serca takich jak: zastawki, komory, przedsionki

- zbadanie prawidłowości przepływu krwi przez te struktury serca, jak również przez duże naczynia krwionośne,

- ocenę prawidłowości ruchu mięśnia sercowego i zastawek.

Inne badania pomocne przy rozpoznaniu chorób układu krążenia:

  • EKG - Elektrokardiogram

Jest to badanie nieinwazyjne, wykonywane przy użyciu specjalnych elektrod zamocowanych do ciała pacjenta. Badanie to mierzy rytm i częstość pracy serca, umożliwia rozpoznanie przebytego zawału.

  • Angiografia wieńcowa (koronografia)

Jest to badanie inwazyjne, mające na celu zbadanie drożności tętnic wieńcowych i wykrycia stopnia zaawansowania ewentualnych zmian miażdżycowych w naczyniach.

  • Pomiary ciśnienia tętniczego

Podwyższone poziomy ciśnienia predysponują do m.in. niewydolności lub zawału mięśnia sercowego.  

Jak ustrzec się przed miażdżycą?

Zmiana stylu życia kluczem do sukcesu

Zgodnie z American Heart Association (AHA) z 2006r. odpowiednia dieta oraz styl życia jest podstawą do zminimalizowania ryzyka występowania chorób sercowo-naczyniowych w przyszłości.

Miażdżyca może dopaść każdego, szczególnie w starszym wieku, dlatego tak ważna jest wczesna profilaktyka tej choroby. Poniżej przedstawię elementy stylu życia, których wdrożenie zmniejsza ryzyko chorób serca co zostało potwierdzone naukowo.

1. Bezwzględnie rzuć palenie

Jak już opisano wcześniej dym tytoniowy wpływa destruktywnie na naczynia krwionośne, sprzyja niepożądanym mutacjom genetycznym/komórkowym i wpływa na wzrost poziomu cholesterolu we krwi. Nie planuj rzucania na raty - rzuć od razu i przestań całkowicie palić a zyskasz kilkanaście lat życia i masę pieniędzy.

2. Zadbaj o odpowiednie odżywianie się

Produkty, które planujesz spożyć wybieraj z rozwagą. Wypełnij lodówkę tylko takimi produktami, które są zalecane w diecie antymiażdżycowej,a nie będą Cię kusić słodycze, ciastka tortowe, czy inne zakazane produkty.

Ogranicz jedzenie wędlin, pasztetów, kiełbas, oraz innych tłustych mięs na rzecz ryb i chudego nabiału. Wprowadź do codziennego jadłospisu jak najwięcej warzyw i owoców. Unikaj spożywania soli w nadmiarze i alkoholu. Więcej na temat odżywiania w miażdżycy w dziale dieta antymiażdżycowa.

3. Ruszaj się!

W prewencji miażdżycy, podobnie jak w przypadku cukrzycy zalecany jest umiarkowany wysiłek fizyczny, minimum trzy razy w tygodniu po 30 minut lub więcej. Osoby aktywne fizyczne dwa razy rzadziej zapadają na choroby związane z układem krążenia, w porównaniu do osób prowadzących siedzący tryb życia. Udowodniono, że regularna aktywność fizyczna wpływa na:

- zwiększenie ilość krwi krążącej w krwiobiegu

- zwiększenie ilości czerwonych krwinek oraz zawartej w nich hemoglobiny, która przenosi tlen. Rezultatem jest bardziej efektywne natlenienie narządów.

Regularny wysiłek fizyczny wpływa również korzystnie na szereg ważnych czynników, mających dominujący wpływ na powstawanie chorób krążenia. Wymienić tu można:

- korzystne oddziaływanie na profil lipidowy (podwyższa poziom dobrego cholesterolu obniżając zły, spada poziom trójglicerydów),

- ograniczenie skłonności do powstawania zakrzepów

- zwiększenie aktywności dysmutazy ponadtlenkowej (odgrywa bardzo ważną rolę w obronie organizmu przed wolnymi rodnikami)

- obniżenie rozkurczowego i skurczowego ciśnienia tętniczego

- usprawnienie pracy serca, poprzez wpływ na zwolnienie jego rytmu

- ułatwienie dopływu krwi żylnej do serca

- zwiększenie wrażliwości tkanek na działanie insuliny (przeciwdziała to występowaniu cukrzycy lub insulinooporności)

- zwiększenie tolerancji na glukozę

- zmniejszenie ryzyka zawału serca i udaru mózgu

- zapobieganie otyłości

- usprawnienie procesów myślenia, koncentracji

- łagodzenie stanów napięcia, redukcja stresu, poprawa pamięci.

Aby osiągną jednak oczekiwane rezultaty wysiłek powinien być regularny i wykonywany minimalnie 3 razy w tygodniu, co stanowi wydatek energetyczny około 2000 kcal tygodniowo. Dla osoby która obawia się miażdżycy (ze względów uwarunkowań rodzinnych lub utrzymującej się nadwagi i otyłości), regularne wykonywanie ćwiczeń powinno być priorytetem. Wysiłek powinien mieć charakter wytrzymałościowy, może być to np. bieganie w umiarkowanym tempie, pływanie na basenie, szybki marsz, taniec, jazda na rowerze lub na rolkach, aerobik, aqua aerobik. Ćwiczenia takie jak: grabienie liści, przenoszenie ciężarów (np. ciężkich kamieni), kopanie w ziemi, czy niektóre zajęcia na siłowni, ograniczają czynność oddychania przez co obciążają układ krążenia. Dlatego absolutnie nie jest zalecany trening siłowy (np. częste wizyty na siłowni), gdyż większość ćwiczeń tego typu wykonywanych jest głównie na bezdechu. Należy również pamiętać by trening rozpoczynać 5 minutową rozgrzewką (może być przeprowadzona w domu) polegającą na rozciąganiu się, bieganiu w miejscu itd., tak żeby podnieść nieco temperaturę ciała. Ćwiczenia kończyć powinno się 10 minutowymi ćwiczeniami uspokajająco-rozluźniającymi, polegającymi głownie na rozciąganiu odpowiednich partii mięśni w powolnym, spokojnym tempie.

Regularny wysiłek fizyczny pomaga chronić przed miażdżycą, jak również wpływa pozytywnie na szereg innych funkcji np.:

- zwiększa ogólną sprawność ciała,

- poprawia wygląd sylwetki, koloryt cery

- wpływa pozytywnie na samopoczucie!

Poza regularnym treningiem warto też wprowadzić proste zmiany z życiu codziennym np. wysiadać przystanek wcześniej od domu i iść na piechotę, więcej chodzić, wybierać dłuższe trasy np. w drodze po zakupy, w ramach możliwości rezygnować z dojazdu samochodem, czy komunikacją na rzecz jazdy na rowerze, zamiast windy czy ruchomych schodów korzystać ze schodów itd.

Przykłady pozytywnych rezultatów wysiłku fizycznego na układ krążenia:

  • Ćwiczenia wykonywane w pozycji pionowej - usprawnienie krążenia obwodowego
  • Ćwiczenia opierające się głównie na pracy nóg - zwiększenie energii potrzebnej do przemieszczenia krwi w stronę serca

Uwaga!

Należy wiedzieć, że przy zbyt nagłym, intensywnym wysiłku fizycznym, wśród osób zagrożonych miażdżycą, szczególnie w podeszłym wieku może dojść do komplikacji sercowo-naczyniowych lub bólów w klatce piersiowej, a nawet utraty przytomności.

Dlatego zaleca się stopniowe wdrożenie ćwiczeń, najpierw 3 razy w tygodniu po 15 minut w bardzo wolnym tempem, w następnym tygodniu po 20 minut dziennie, w kolejnym 25 minut..., aż czas ćwiczeń wydłuży się do 30 minut. Następnie można stopniowo zwiększać intensywność ćwiczeń. Dobre efekty wysiłku fizycznego są lepiej widoczne, przy równoczesnym stosowaniu odpowiedniej diety.

Jeżeli problemy z sercem już wystąpiły np. odczuwalny jest ból w klatce piersiowej przy większym wysiłku fizycznym, wtedy przed planowaniem treningów należy skonsultować się z lekarzem. Ustali on intensywność wysiłku, jego częstość i czas trwania.W wypadku gdy lekarz nie udzieli stosownej porady, należy poprosić o skierowanie do fizjoterapeuty, który w takim wypadku na pewno udzieli fachowej porady.

Dieta antymiażdżycowa

Dieta ubogowęglowodanowa ze zwiększoną ilością antyoksydantów i kwasów omega 3

Dieta antymiażdżycowa jest istotnym elementem profilaktyki miażdżycy i powinna być stosowana przez całe życie, gdyż jest w pełni zbilansowana. Dieta ta ma na celu dostarczenie wszystkich niezbędnych składników odżywczych choremu, w ilościach dostosowanych do zaleceń profilaktyki miażdżycy lub w prewencji wtórnej tego schorzenia, w zależności od stanu zdrowotnego chorego. Należy ograniczyć składniki, które nasilają zmiany miażdżycowe jak: nasycone kwasy tłuszczowe, sód, cholesterol itd. Poprzez odpowiednio skomponowaną dietę oraz wdrożenie dostosowanych do kondycji chorego ćwiczeń fizycznych, może dojść do cofnięcia się zmian miażdżycowych ! Jeżeli u chorego występuje nadwaga lub otyłość, dieta powinna być również ubogo energetyczna, tak by umożliwić stopniową redukcję masy ciała.

Należy pamiętać, że sama dieta nie wystarczy by uchronić się przed miażdżycą. Działania profilaktyczne powinny być skoordynowane ze sobą i poza stosowaniem odpowiedniej diety powinny obejmować: zerwanie z nałogami oraz zwiększenie aktywności fizycznej w życiu codziennym.

Zasady diety antymiażdżycowej

Wybrane zalecenia dietetyczne w miażdżycy. Opracowanie własne na podstawie Narodowego Programu Edukacji Cholesterolowej na temat wykrywania, oceny i leczenia hipercholesterolemii u osób otyłych (NCEP- National Cholesterol Education Program)

Nazwa składnikaZalecana ilość
Nasycone kwasy tłuszczowe< 10% dziennego zapotrzebowania energetycznego
Nasycone kwasy tłuszczowe w wypadku występowania podwyższonego poziomu cholesterolu całkowitego lub LDL< 7% dziennego zapotrzebowania energetycznego
Kwasy jednonienasyconedo 15 %
Cholesteroldo 200 mg/dobę
Węglowodany podnoszące stężenie trójglicerydów< 60% dziennego zapotrzebowania energetycznego
Węglowodany w przypadku występowania zespołu metabolicznego< 50% dziennego zapotrzebowania energetycznego
Kwasy tłuszczowe omega 31g/dobę
Kwasy wielonienasycone trans< 1%
Tłuszcze ogółem25-30 % dziennego zapotrzebowania energetycznego
Błonnik20-30 gramów dziennie
Stanole i sterole roślinne2 g/dobę
Foliany400 mikro gramów/dobę
Witamina Ckobiety 75 mg, mężczyzni 90 mg.dobę
Witamina E15 mg
Sóldo 6 g
+ Unikanie palenia tytoniu, regularna aktywność fizyczna pozwalająca wydatkować 200 kcal/dziennie

Zalecenia w profilaktyce wtórnej

Zalecenia te przeznaczone są dla osób u których wystąpiły już symptomy choroby wieńcowej, z podwyższonym ciśnieniem poniżej normy, o nieprawidłowym profilu lipidowym (podwyższonym poziomie cholesterolu LDL, podwyższonym poziomie trójglicerydów lub obniżonym poziomem cholesterolu HDL)

Nazwa składnikaZalecana ilość<
Nasycone kwasy tłuszczowe< 7% dziennego zapotrzebowania energetycznego
Węglowodany50-55% dziennego zapotrzebowania energetycznego
Kwasy jednonienasyconedo 20% dziennego zapotrzebowania energetycznego
Białko15-20 %
Pozostałe składniki - jak w tabeli powyżej

Dieta ubogowęglowodanowa ze zwiększoną ilością antyoksydantów i kwasów omega 3

I. W razie nadwagi i otyłości stopniowo zredukować masę ciała (o 0,5-1 kg tygodniowo).

Aby osiągnąć ten efekt najlepiej jest wybrać się do dietetyka i po podaniu niezbędnych danych dowiedzieć się jakie zapotrzebowanie energetyczne jest nam zalecane aby schudnąć. Dietetyk ułoży też specjalnie dopasowaną, antymiażdżycową dietę o zredukowanej kaloryczności. Po kilku tygodniach jej stosowania będzie można samodzielnie dobierać odpowiednie produkty tak by chudnąć lub utrzymać dotychczasową masę ciała przy jednoczesnej wystarczającej podaży odpowiednich składników.

Osiągnięcie należnej masy ciała ma kluczowe znaczenie w profilaktyce miażdżycy. Utrata zbędnych kilogramów powoduje:

- zmniejszenie występowania stanów zapalnych w organizmie

- obniżenie cholesterolu całkowitego i LDL

- obniżenie ciśnienia tętniczego

- lepsze krążenie krwi

Więcej na ten temat znajdziecie Państwo w dziale Dlaczego osoby z nadwagą/otyłe są bardziej narażone na miażdżycę?

II. Spożycie odpowiednich tłuszczów

Dieta w miażdżycy wbrew ogólnym założeniem wcale nie powinna być nisko-tłuszczowa gdyż kosztem tłuszczów zwiększa się ilość węglowodanów w diecie, które działają niekorzystnie zwiększając poziom trójglicerydów. Ważny jest rodzaj spożywanych tłuszczów! Udział energii z tłuszczów ogółem powinien wynosić 25-30 % przy czym jeżeli chodzi o rodzaj to powinno się spożywać tłuszcze zawierające w swoim składzie: kwasy tłuszczowe jednonienasycone oraz kwasy omega 3.

Kwasy tłuszczowe jednonienasycone

Ze względu na to, że obniżają one poziom złego cholesterolu LDL, ich udział powinien być zwiększony w diecie do 15%, a w przypadku prewencji wtórnej nawet do 20%. W przypadku diety 2000 kcal stanowi to około 33 - 44 gramów tego tłuszczu. Wartości takie można uzyskać dodając oliwę z oliwek do potraw na zimno lub olej rzepakowy, spożywając orzechy laskowe i migdały, które są bogatym źródłem kwasu oleinowego lub orzechy nerkowca, pestki dyni, czy awokado.

Kwasy omega 3

W profilaktyce miażdżycy niezwykle istotne jest zachowanie odpowiedniego stosunku kwasów omega 6 do omega 3. Stosunek ten bezwzględnie nie powinien wynieść więcej niż 4. Jest to bardzo istotne w tej diecie gdyż zaburzony stosunek na korzyść kwasów omega 6 sprzyja powstawaniu zmian miażdżycowych. Kwasy omega 3 wykazują działanie:

- przeciwzakrzepowe

- przeciwzapalne

- hamują kurczliwość naczyń krwionośnych i karcinogenezę

- wpływają korzystnie na profil lipidowy poprzez: obniżają cholesterol całkowity, trójglicerydy

- obniżają ciśnienie krwi

- wyrównują rytm serca

Bogatym źródłem kwasów omega 3 są tłuste ryby morskie dlatego powinny być one spożywane 2 razy w tygodniu. Aby pokryć dzienne zapotrzebowanie na kwasy omega 3 wystarczy już około 30-40 gramów wędzonej makreli, czy około 85 gramów łososia. Innym źródłem kwasów omega 3 jest olej lniany, ale tylko ten o krótkim okresie ważności (3-4 miesiące), orzechy włoskie, siemię lniane. Na rynku pojawia się również coraz więcej suplementów zawierających ten kwas.

Unikać powinno się tłuszczy, które w swoim składzie zawierają dużą ilość kwasów nasyconych oraz izomerów trans kwasów tłuszczowych.

Kwasy nasycone

Jeżeli profil lipidowy (stężenie cholesterolu) jest w normie, poziom trójglicerydów wynosi<150 mg/dl, ciśnienie tętnicze jest niższe niż 140/90mmHg i nie występuje otyłość zalecane jest< 10 % energii z kwasów tłuszczowych nasyconych, a jeżeli któryś z tych czynników występuje zalecane jest poniżej 7% energii z kwasów nasyconych. W diecie Polaków podaż tych kwasów jest zbyt wysoka czego przyczyną jest wysokie spożycie tłustych wędlin i mięs. Aby więc ograniczyć ilość nasyconych kwasów należy ograniczyć spożycie takich produktów jak:

- masło, smalec, słonina

- wędliny, szczególnie tłuste pasztety, salami, tłusta szynka, wszelkiego rodzaju kiełbasy, kabanosy itd.

- mięso z widocznym tłuszczem

- mleko, jogurty powyżej 2,0% tłuszczu, tłuste sery białe

- ser żółty

Można je zastąpić:

- margaryną

- chudą szynką, wędliną własnego wyrobu (pieczeń z indyka na zimno)

- chudym nabiałem

- serem białym, od czasu do czasu kozim

Izomery kwasów nienasyconych trans

Spożycie produktów zawierających te kwasy przyczynia się do:

- wzrostu poziomu "złego" cholesterolu LDL

- obniżenie poziomu "dobrego" HDL

Sprzyja to odkładaniu się cholesterolu w tętnicach i może prowadzić do miażdżycy.

Inne szkodliwe działanie tych kwasów polega na:

- upośledzaniu odpowiedzi insulinowej na wzrost stężenia glukozy we krwi (może to zaowocować w przyszłości insulinoopornością)

- nasileniu procesów degeneracyjnych poprzez wzrost liczby wolnych rodników w organizmie.

Bogatym źródłem tych kwasów są:

- całkowicie lub częściowo uwodornione oleje roślinne występujące w różnego rodzaju mixach do smarowania pieczywa, margarynach, szczególnie twardych, gorszej jakości

- produkty wielokrotnie smażone na tym samym oleju np. frytki, hamburgery ze smażonymi kotletami, pierogi z frytury, panierowane i smażone w głębokim oleju kotlety (w wyniku wielokrotnego smażenia w oleju tworzą się szkodliwe izomery kwasów tłuszczowych, które przenikają do produktu)

- pieczywo cukiernicze np.:ciastka francuskie, pączki itd. (stosowane do ich wyrobu tłuszcze są źródłem izomerów trans.)

III. Uwaga na węglowodany!

Nie tylko gatunek spożywanych tłuszczów, ale również rodzaj węglowodanów mają istotne znaczenie w stosowaniu diety antymiażdżycowej.

Wbrew powszechnych zaleceniom, w których uwaga skupia się głównie na ograniczeniu w diecie tłuszczów, najnowsze badania ukazują, że podaż odpowiednich węglowodanów również ma ogromny wpływ na rozwój zmian miażdżycowych.

Ich zalecana ilość w diecie antymiażdżycowej wynosi do 60% pod warunkiem, że danej osoby nie dotyczą takie dolegliwości jak: nadciśnienie tętnicze, otyłość lub nadwaga, podwyższony poziom cukru na czczo, obniżony poziom cholesterolu HDL oraz podwyższony poziom trójglicerydów. W wypadku występowania u kogoś jednej z powyższych dolegliwości ilość ta ulega zredukowaniu. Jeżeli u kogoś występują 3 z 5 wymienionych wyżej dolegliwości oznacza to, że dana osoba cierpi na tzw. "zespół metaboliczny". W takim przypadku należy ograniczyć podaż węglowodanów do 50%. Jeżeli problemy z miażdżycą naczyń już wystąpiły, osoba cierpi na jakiekolwiek schorzenia ze strony układu sercowo-naczyniowego lub ma podwyższony poziom cholesterolu we krwi, wtedy obowiązują ją zalecenia dla prewencji wtórnej czyli spożycie węglowodanów powinno wynosić do 50-55% energii z diety.

Ograniczenie to (w najnowszych zaleceniach dla ogółu populacji % energii z węglowodanów wynosi od 50 nawet do 70%) wynika głównie z niekorzystnego działania węglowodanów łatwo przyswajalnych, o wysokim indeksie glikemicznym w diecie na układ sercowo-naczyniowy. Występują one głównie w:

- białym, pszennym pieczywie

- wszelkiego rodzaju słodkich bułkach, ciastkach francuskich, ciasteczkach, słodkich ciastach

- słodkich sokach i napojach

- dojrzałych owocach

- rozgotowanym białym ryżu, cienkim makaronie, frytkach, ziemniakach pure itd.

Nadmierne spożycie tego typu produktów wywołuje:

  • Gwałtowny i wysoki wzrost poziomu cukru we krwi, co może doprowadzić z czasem do osłabienia działania insuliny i rozregulowania systemu insulina-glukagon odpowiedzialnego za regulację poziomu glukozy we krwi. W połączeniu z nadwagą i otyłością nadmierne spożycie tego typu produktów może doprowadzić do insulinooporności lub cukrzycy typu 2.
  • Wzrost krzepliwości krwi
  • Wzrost poziomu trójglicerydów
  • Spadku poziomu dobroczynnego cholesterolu HDL

W związku z powyższym ich zalecany udział w diecie powinien wynosić nie więcej niż 10-20% energii ogółem, czyli poniżej 30% energii z węglowodanów. Reszta (30-45% energii ogółem, czyli powyżej 70% energii z węglowodanów) powinno pochodzić z węglowodanów tzw. złożonych, trudno przyswajalnych, o niskim indeksie glikemicznym, które występują w : grubych kaszach (pęczak, jęczmienna, gryczana), półtwardych makaronach, ryżu brązowym, parabolicznym, basmanti, ciemnym razowym pieczywie, pieczywie wieloziarnistym. Powinno więc się spożywać pieczywo ciemne, a jako dodatki do drugich dań stosować kasze, ryż parbaliczny, makaron ale dente. Węglowodany łatwoprzyswajalne powinno spożywać się głównie w postaci owoców, które ze względu na wysoką zawartość witamin, soli mineralnych i innych składników o charakterze antyoksydacyjnym są pożądane w codziennej diecie.

IV. Błonnik na ratunek!

Błonnik wykazuje pozytywne działanie takie jak: ograniczenie przyrostu masy ciała, wypłukiwanie toksyn i ubocznych produktów przemiany materii w przewodzie pokarmowym, stabilizację poziomu glukozy we krwi (przeciwdziała cukrzycy). Dodatkowo jego frakcja rozpuszczalna wykazuje szczególnie korzystne działanie w walce i profilaktyce miażdżycy. Do frakcji tej należą pektyny, gumy, śluzy, β-glukany, które wiąże cholesterol w żelowe struktury i wzmagają jego wydalanie, powodując spadek stężenia cholesterolu całkowitego i LDL w osoczu krwi. Frakcje te występują głównie w:

- warzywach jak np. brokuł, szpinak, marchew, nasionach roślin strączkowych (groch, fasola, soczewica), owocach np. śliwkach, jabłkach, gruszkach, produktach zbożowych z jęczmienia, czy owsa (płatki owsiane).

Istotne jest aby przy równoczesnym spożywaniu błonnika nie zapominać o wypijaniu dużej ilości wody (najlepiej około 1,5 litra), ze względu na że błonnik w jelicie grubym wchłania wodę i niedostateczna jej ilość może być powodem nieprzyjemnych wypróżnień lub nawet zaparć. Nie należy też spożywać równocześnie produktów wysoko błonnikowych z niektórymi lekami (należy zachować odstęp 2 h) gdyż może on osłabić albo zniwelować ich działanie.

Ze względu na jego dobroczynne właściwości powinniśmy spożywać minimum 20 gramów błonnika dziennie, co stanowi np. około 50 gramów suszonych śliwek bez pestek (średnia garść), szklankę soku wielowarzywnego i szklankę malin lub około 1,5 woreczka kaszy gryczanej lub około 4 kromki chleba pełnoziarnistego żytniego.

IV. Przeciwutleniacze pilnie potrzebne!

Antyoksydanty to substancje, które wykazują działanie antywolnorodnikowe tzn., że unieszkodliwiają degeneracyjne i szkodliwe działanie wolnych rodników atakujących nas na co dzień (im człowiek starszy tym więcej wolnych rodników). Jest to szczególnie istotne ze względu na to, że nadmiar wolnych rodników wywołany np. stresem antyoksydacyjnym prowadzi do uszkodzenia śródbłonka naczyniowego. Sprzyja to odkładaniu się cholesterolu i innych substancji na ścianach tętnic, a to z kolei zwiększa ryzyko zawału serca, udarów mózgu i innych incydentów zdrowotnych związanych z niedokrwieniem różnych narządów. Antyoksydanty, w szczególności witamina E (alfa tokoferol), prowitamina A (betakaroten) i witamina C (kwas askorbinowy) zawarte w warzywach, owocach i olejach roślinnych, działają jak "naturalna miotła", która usuwa nadmiar wolnych rodników, nie dopuszczając do ich szkodliwego działania na organizm. Najnowsze badania wykazały, że przyjmowanie tych witamin w formie suplentów nie wykazuje skutecznego działania antymiażdzycogennego dlatego w profilaktyce chorób sercowo-naczywniowych bardzo istotna jest dostateczna podaż warzwy i owoców. Według zaleceń piramidy racjonalnego żywienia zalecane jest co najmniej 400 gramów warzyw i owoców dziennie, przy czym w profilaktyce miażdżycy powinna to być jeszcze większa ilość. Polecane jest spożywanie 1-2 porcji owoców i 3-4 warzyw dziennie (1 porcja to np. szklanka malin, truskawek, średniej wielkości jabłko, gruszka, garść śliwek oraz np. średniej wielkości pomidor, pół dużej papryki, szklanka ugotowanych brokułów itd.).

V. Białko

Źródłem białka w diecie powinny być przede wszystkim chude części mięsa jak: piersi z kurczaka, indyka, mięso królika, polędwica wołowa, cielęca lub wieprzowa, schab. Poza tym w diecie nie powinno zabraknąć fasoli, grochu, soczewicy, fasolki szparagowej gdyż są źródłem nie tylko białka, ale też cennego błonnika. Poza tym wskazane są mleczne napoje fermentowane, czyli: kefiry, maślanki, jogurty (o obniżonej zawartości tłuszczu), które poza stosunkowo wysoką zawartością białka zawierają także wysokie zawartości dobrze przyswajalnego wapnia i kultury bakterii probiotycznych, które korzystnie oddziaływuja na procesy trawienia i odporność organizmu.

VI. Stanole i sterole roślinne

Substancje te zwane inaczej fitosterolami i fitostanolami sa znane ze swoich dobroczynnych antymiażdżycowych właściwości. Hamują oneczęściowo wchłanianie cholesterolu w jelitach przez co obniżają jego podaż z diety. Sterole występują naturalnie głównie w produktach pochodzenia roślinnego jak: orzechy, oleje roślinne, owoce i warzywa. Stanole natomiast naturalnie występują w znikomych ilościach, a są wytwarzane głównie poprzez odpowiedni proces technologiczny (uwodornienie steroli). Fachowcy w dziedzinie żywienia zalecają spożycie 2 gramów stanoli i steroli na dzień aby uzyskać pożądane efekty (obniżyć stężenie cholesterolu). Udowodniono, że taka ilość obniża stężenie cholesterolu LDL o około 10%, co wpływa na zmniejszenie ryzyka wystąpienia choroby sercowo-naczyniowej o 20%!

Taka dawka jest możliwa jednak do osiągnięcia jedynie poprzez odpowiednią suplementację lub spożywanie żywności wzbogaconej dodatkowo w te składniki. Do takich produktów należą głównie margaryny np. typu Benecol, jogurty lub napoje mleczne, niektóre sosy.

Ważne substancje w prewencji miażdżycy i źródła ich występowania

Resweratol

jest to cenny przeciwutleniacz, zawarty głównie w czerwonym winie. Substancja ta produkowana jest naturalnie przez rośliny w wyniku mechanizmu obronnego np. w odpowiedzi na niekorzystne warunki środowiska, czy infekcje bakteryjne. Największe ilości tego cennego przeciwutleniacza zawarte są w pestkach, skórkach i miąższu czerwonych winogron oraz w winach z nich uprawianych, w mniejszym stopniu w żurawinie, jagodach, czy czarnych porzeczkach. Resweratol wykazuje korzystne działanie zdrowotne, szczególnie na układ krążenia. Substancja ta zapobiega miażdżycy oraz chorobom niedokrwiennym poprzez:

- hamowanie utlenienia cholesterolu LDL (to właśnie utleniony cholesterol osadzony w naczyniach krwionośnych wykazuje najbardziej szkodliwe działanie i jest źródłem groźnych wolnych rodników)

- wzmocnienie naczyń krwionośnych

- wpływa pozytywnie na krzepliwość krwi poprzez jej "rozrzedzenie", czyli zmniejszenie skłonności płytek krwi do "zlepiania się" co zapobiega powstawaniu niebazpiecznych zatorów, czy zakrzepów

- wpływa na produkcję tlenku azotu, który działa kardioprotekcyjnie, tzn. działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i stabilizuje ciśnienie krwi

To właśnie regularne przyjmowanie resweratolu w postaci czerwonego wina przyczyniło się do tzw. paradoksu francuskiego. Polega on na tym, że we Francji pomimo dość tłustej diety i dużego odsetka osób palących zachorowania związane z układem krążenia są rzadkością. Istotne jednak sa tu ilości spożywanego wina: w wypadku kobiet nie powinno to być więcej niż 1-2 lampki dziennie, w wypadku mężczyzn ilość ta może wynosić dwukrotnie więcej. Należy pamiętać, że alkohol wypijany w nadmiarze, w tym również czerwone wino może przyczyniać się do nadciśnienia co z kolei zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Dodatkowo nadmierne ilości przyczyniają się do "marskości" wątroby.

Likopen

należy do grupy karotenoidów i uważany jest jako jeden z silniejszych przeciwutleniczy, dzięki czemu chroni (w tym układ sercowo-nczyniowy) przed wolnymi rodnikami. Dodatkowe działanie likopenu to:

- hamowanie syntezy cholesterolu w organizmie

- ułatwienie wydalania "złego" cholesterolu LDL

Poza tym wpływa dodatnio na wygląd i sprężystość skóry, chroni przed procesami starzenia; działa antynowotworowo (podejrzewa się, że bierze udział w zniszczeniu nowo powstałych komórek rakowych). Głównym źródłem likopenu w dicie sa pomidory oraz jego przetwory jak: przeciery z pomidorów, sok pomidorowy, koncentraty pomidorowe, sosy do spaghetti, ketchup, przy czym likopen jest lepiej przyswajany z przetworów pomidorowych niż z samych pomidorów. Występuje on też w mniejszych ilościach w niektórych owocach jak: arbuzy, czerwone grejpfruty. Likopen jest dobrze przyswajalny dlatego dobrze jest spożywać np sok pomidorowy z niewielkim dodatkiem oliwy z oliwek, czy dodawać ten olej do sałtki z pomidorów.

Potas

Odpowiednia podaż potasu w diecie w dużym stopniu przyczynia się do zmniejszenia ryzyka miażdżycy i nadciśnienia, które często prowadzą do chorób niedokrwiennych serca. Potas pełni wiele istotnych funkcji w naszym organizmie, w tym wpływa na układ sercowo-naczyniowy poprzez:

- obniżenie ciśnienia krwi i zapobieganiu nadciśnienia

- reguluje rytm serca

- poprzez aktywację enzymu ATP-azy, pomaga dostarczać energię dla serca wzmacniając je

- hamuje powstawanie w naczyniach krwionośnych wolnych rodników

- działa anty agregacyjnie, dzięki czemu zmniejesza lepkość krwi i skłonność do zakrzepów

jest również składnikiem płynów ustrojowych, wspomaga dostarczanie tlenu do mózgu,jest niezbędny do prawidłowej pracy mięśni i przewodzenia nerwowego.

Zbyt mała podaż potasu w diecie sprzyja spowolnieniu lub zmniejszeniu siły skurczów serca, co może skutkować omdleniem, osłabieniem, zawrotami głowy, czy niedotlenieniem całego organizmu lub poszczególnych narządów.

Dobrym źródłem potasu w diecie Polaków są: ziemniaki, dużo tego pierwiastka zawierają także: migdały, orzechy włoskie, morele suszone, banany, brokuły, pomidory.

Witamina C

Znana jest ze swoich licznych właściwości, przede wszystkim z wspomaganiu odporności i ochronie przed infekcjami. Nie każdy jednak wie, że jako silny przeciwutleniacz witamina C jest również zalecana w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych. Jej działanie kardioprotekcyjne opiera sie głównie na:

- obniżenie ciśnienia krwi

- obniża poziom cholesterolu

- poprawia kondycję naczyń krwionośnych dzięki czemu zapobiega odkładaniu się w nich cholesterolu

- chroni organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników wykazując działanie przeciw utleniające

Pozostałe funkcje witaminy C to: szybsze golenie się ran, udział w produkcji kolagenu, ułatwienie przyswajania żelaza, odgrywa rolę w uaktywnianiu się kwasu foliowego, jest aktywatorem wielu enzymów, chroni przed skutkami stresów.

Bogatym jej źródłem są: czarna porzeczka, dzika róża, aronia, kiwi, papryka, brukselka, szpinak, cytryny, pomarańcze, truskawki, poziomki, kapusta itd.

Witamina E

Niedobory witaminy E są rzadko spotykane, jednak jej zbyt małe ilości mogą powodować wczesne starzenie się skóry, gorsze gojenie się ran, pogorszenie wzroku jak również zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Witamina E wykazuje cenne właściwości antyoksydacyjne oraz:

- obniża poziom cholesterolu

- wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i chroni erytrocyty przed przedwczesnym rozpadem

- wpływa na produkcję substancji przeciwzakrzepowych

- usprawnia krążenie (rozszerza naczynia krwionośne)

Głównym źródłem witaminy E są oleje roślinne np. rzepakowy, słonecznikowy, sojowy, oliwa z oliwek, olej kukurydziany, orzechy, migdałach, margaryna, marchew.

Foliany i witaminy z grupy B

W codziennej diecie często dostarczamy zbyt mało związków z grupy folianów. Kwas foliowy (witamina B9) jest szczególnie ważny w czasie ciąży - jego niedobory mogą wpływać na poważne uszkodzenie płodu, w tym nieprawidłowe wykształcenie się cewy nerwowej. Foliany regulują poziom homocysteiny we krwi (wraz z witaminą B12 i B6). Homocysteina została uznana za bezpośredni czynnik wpływający na zwiększenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.

Kwas foliowy jest też istotny dla naszej psychiki - z jego udziałem powstają bowiem ważne substancje jak serotonina i noradrenalina. Serotonina, zwana inaczej hormonem szczęścia działa uspokajająco, poprawia samopoczucie. Noradrenalina jest odpowiedzialna za aktywność i dynamikę w ciągu dnia.

Wysoką zawartość folianów zawierają: fasola, soja, soczewica, groch,wątroba, zielone warzywa liściaste (sałata, szpinak, botwina), brokuły, brukselka, wątroba drobiowa lub wieprzowa.

Czy wiesz że...?

Cukier przyczyną zawału?

Jak każdy wie nadmiar cukru w diecie powoduje próchnicę zębów i ich psucie się co sprzyja powstawaniu poważnych, często ciągnących się tygodniami, a nawet miesiącami stanów zapalnych. Stany takie sprzyjają "odrywaniu" się blaszki miażdżycowej oraz uszkodzeniu nabłonka naczyń co w znacznej mierze sprzyja chorobom układu krążenia. Dodatkowo cukier sprzyja nadwadze i otyłości nie tylko poprzez swą kaloryczność, ale też pobudzenie apatytu, udowodniono, że osoby spożywające duże ilości słodkości są bardziej narażone na nagłe napady głogu spowodowane uczuciem "ścisku" w żołądku.

Polecane diety w profilaktyce miażdżycy i prewencji chorób sercowo-naczyniowych

Dieta śródziemnomorska

czytaj więcej...

Dieta Dr Budwig

czytaj więcej...

Często zadawane pytania

Czy możliwe jest cofnięcie się zmian miażdżycowych?

Zmiany miażdżycowe naczyń krwionośnych (ich stwardnienie, tworzenie się blaszki miażdżycowej) mogą ulec cofnięciu. Aby to osiągnąć należy przede wszystkim wdrożyć odpowiednią dietę oraz zmienić styl życia tak, aby osiągnąć zmianę poszczególnych parametrów w organizmie. Chodzi tutaj o:

- obniżenie poziomu "złego" cholesterolu LDL do poziomu poniżej 70 mg/dL

- obniżenie poziomu białka C-reaktywnego, biorącego udział w odpowiedzi organizmu na różnego rodzaju stany zapalne, infekcje do poziomu normalnego, tzn poniżej 5 mg/dl.

Jak wygląda kwestia picia alkoholu w miażdżycy?

W prewencji choroby dopuszcza się niewielkie ilości alkoholu. Ochronnie na naczynia krwionośne oraz układ sercowo-naczyniowy wpływa tylko czerwone wino lub ewentualnie niewielkie ilości nalewki z czarnej porzeczki, czy aronii. Czerwone wino wydaje się tu najbardziej wartościowe ze względu na wysoką zawartość cennego związku należącego do grupy przeciwutleniaczy - resweratolu. Najistotniejszą kwestią wpływającą na kardioprotekcyjne działanie alkoholu ma jego dawka, która nie powinna przekraczać 1 lampki wina na dobę w przypadku kobiet i 2 lampek w przypadku mężczyzn. Więcej na temat resweratolu dowiesz się klikając tutaj.

Jeżeli lekarz rozpozna już zmiany miażdżycowe wtedy odpowiednie zalecenia dotyczące częstotliwości picia alkoholu powinien zalecić lekarz, jednak w zdecydowanej większości przypadków doradza się całkowite wykluczenie alkoholu z diety gdyż spożywany regularnie, w dużych ilościach może doprowadzić do wzrostu ciśnienia tętniczego, co w przypadku miażdżycy jest bardzo niebezpieczne (większe ciśnienie sprawia że krew płynie "silniejszym strumieniem" co zwiększa ryzyko "oderwania się" blaszki miażdżycowej i wystąpienia niedotlenienia np. mięśnia sercowego). Poza tym alkohol w nadmiarze powoduje zaburzenia rytmu serca, jak również doprowadza do gwałtownego rozszerzenia i zwężania naczyń krwionośnych oraz kardiomiopatii.

Dlaczego osoby z nadwagą/otyłe są bardziej narażone na miażdżycę?

Po pierwsze dlatego, że głównymi powikłaniami otyłości są zwykle nadciśnienie tętnicze i niedokrwienna choroba serca. Według przeprowadzonych badań stwierdzono, że na każde 10 kg zwiększenia masy ciała, ciśnienie tętnicze rośnie o 2 – 3 mmHg. Osoby otyłe lub z nadwagą chorują trzy razy częściej na to schorzenie w porównaniu do osób o normalnej masie ciała. Zaobserwowano również, że u osób które zredukowały swoją masę ciała ciśnienie również spadło.

Otyłość niesie szereg niekorzystnych zmian dla profilu lipidowego: powoduje wzrost stężenia cholesterolu całkowitego i jego szkodliwej frakcji LDL oraz obniżenie frakcji HDL, która pomaga w zapobieganiu powstawania zmian miażdżycowych. Dodatkowo nadwaga i otyłość wpływają na wzrost trójglicerydów we krwi. Profil lipidowy osoby otyłej, szczególnie w przypadku otyłości typu jabłko (brzusznej), sprzyja odkładaniu się nadmiaru tłuszczu w tętnicach co prowadzi do miażdżycy i zwiększa ryzyko zawału. Badania wykazały, że obniżenie masy ciała wpływa na obniżenie nie tylko poziomu trólglicerydów, ale i i do obniżenia poziomu cholesterolu LDL (utrata wagi o 10 kg powoduje zwykle 15% spadek) oraz wzrost korzystnego cholesterolu HDL.

Bibliografia:

Moszczyński P., Wysiłek fizyczny a układ krążenia, "Lider" 1996, nr 11. Longina Kłosiewicz-Latoszek. Co można jeść w Polsce w ramach prewencji i terapii chorób układu krążenia? IŻŻ Jarosz M. Praktyczny Podręcznik Dietetyki. 2010. IŻŻ. Warszawa Sobieszczańska M. Prewencja chorób sercowo-naczyniowych. 2011. Krakowska Państwowa Szkoła Wyższa http://www.eufic.org/article/pl/artid/sterole-stanole-roslinne-cholesterol http://resveratrol.org.pl/2011/02/dzialanie-na-uklad-krazenia

Do góry